01 Koszty w branży beauty
Wynajem gabinetu kosmetycznego: cennik,
wynajem stanowiska
i wynajem na godziny
Wynajem stanowiska w salonie kosmetycznym kosztuje w Polsce najczęściej od 1200 do 1600 zł miesięcznie poza Warszawą i od 1500 do 3500 zł w Warszawie, zwykle razem z mediami. Wynajem gabinetu na godziny zaczyna się od 30 do 35 zł za godzinę i od 200 zł za cały dzień. Poniżej rozbijamy te stawki na miasta, pokazujemy, co czynsz zawiera, a czego nie, i liczymy, ile zabiegów w miesiącu idzie wyłącznie na opłatę za fotel.
02 Stawki miesięczne po miastach
| Lokalizacja | Miesięcznie |
|---|---|
| Kraków, centrum | 1200 do 1600 zł |
| Kraków, Czyżyny | 1200 zł |
| Kielce, centrum | 1500 zł |
| Bielsko-Biała | 1200 do 1500 zł |
| Warszawa, Bielany i Ursus | 1500 do 2500 zł |
| Warszawa, stanowisko w pełni wyposażone | 1800 do 3500 zł |
03 Co naprawdę kupujesz
Czynsz to nie jest cały koszt stanowiska
Najczęstszy błąd przy liczeniu budżetu polega na tym, że do arkusza trafia sam czynsz. Zanim podpiszesz, sprawdź, po której stronie umowy leży każda z tych pozycji.
| Pozycja | Zwykle w czynszu | Na co zwrócić uwagę |
|---|---|---|
| Media | Najczęściej tak | Ogłoszenia z Krakowa i z Kielc podają stawkę z prądem, wodą i ogrzewaniem. Jeśli umowa tego nie mówi wprost, to jest osobny rachunek co miesiąc. |
| Fotel i podstawowe wyposażenie | Zależy od oferty | Stawka warszawska 1800 do 3500 zł opisana jest jako stanowisko w pełni wyposażone. Dolne widełki zwykle takie nie są i sprzęt dokładasz sama. |
| Materiały i preparaty | Nie | Przy modelu najmu kupujesz je sama. To jest właśnie ta różnica, za którą przy pracy na procencie płaci salon. |
| Składki i podatki | Nie | Najem stanowiska zakłada, że wystawiasz fakturę, czyli prowadzisz działalność. ZUS jest osobną pozycją i to on przesuwa próg opłacalności. |
| Klientki | Nie | To jest pozycja, której nie ma w żadnej umowie najmu, a decyduje o wszystkim. Fotel stoi pusty tak długo, aż ktoś Cię znajdzie. |
| Recepcja i obsługa zapisów | Rzadko | Bywa, że salon odbiera telefony wspólnie dla wszystkich stanowisk. Warto to ustalić, bo inaczej odbierasz w trakcie zabiegu. |
04 Wynajem na godziny
Kiedy godzina jest tańsza niż cały miesiąc
Wynajem gabinetu kosmetycznego na godziny rozwiązuje inny problem niż najem miesięczny. Nie kupujesz miejsca, tylko konkretne okno w kalendarzu, i płacisz wyłącznie wtedy, gdy masz kogo w nim obsłużyć. Przy stawce 45 zł za godzinę dwa zabiegi w tygodniu kosztują w miesiącu mniej niż jedna trzecia najtańszego czynszu.
Rachunek odwraca się szybciej, niż się wydaje. Przy 45 zł za godzinę i typowym zabiegu trwającym dwie godziny stały czynsz 1500 zł odpowiada mniej więcej szesnastu zabiegom w miesiącu. Powyżej tego progu miesięczne stanowisko jest tańsze, poniżej dopłacasz do pustych dni. Dlatego godzinowy gabinet jest zwykle właściwym wyborem na pierwszy rok i przy pracy weekendowej, a nie na docelowy model.
05 Stawki godzinowe i dzienne
| Wariant | Godzina | Dzień |
|---|---|---|
| Gabinet podstawowy, Warszawa | 35 zł | 200 zł |
| Gabinet standardowy, Warszawa | 45 zł | 250 zł |
| Gabinet premium, Warszawa | 50 zł | 280 zł |
| Stanowisko godzinowe, Rzeszów | 30 zł | brak stawki dziennej |
06 Próg opłacalności
Ile zabiegów idzie wyłącznie na czynsz
To jest jedyna liczba, która naprawdę decyduje. Podziel czynsz przez cenę swojego najczęstszego zabiegu i zobacz, ile wizyt w miesiącu pracuje na sam fotel, zanim zarobisz pierwszą złotówkę.
| Czynsz miesięczny | Zabieg 150 zł | Zabieg 250 zł | Zabieg 800 zł |
|---|---|---|---|
| 1200 zł | 8 zabiegów | 5 zabiegów | 2 zabiegi |
| 1500 zł | 10 zabiegów | 6 zabiegów | 2 zabiegi |
| 2000 zł | 14 zabiegów | 8 zabiegów | 3 zabiegi |
| 3000 zł | 20 zabiegów | 12 zabiegów | 4 zabiegi |
Ta sama arytmetyka tłumaczy, dlaczego najem bije pracę na procencie dopiero powyżej pewnego obrotu. Zestawienie ReformA podaje ten punkt wprost: przy czynszu 1500 zł i preferencyjnym ZUS wynajem stanowiska zaczyna być korzystniejszy od podziału 50/50 przy obrocie powyżej 6500 zł miesięcznie, a przy pełnych składkach dopiero powyżej 8500 zł. Poniżej tej granicy procent od salonu jest tańszy, bo ryzyko pustego miesiąca bierze na siebie ktoś inny.
07 Uczciwy rachunek
Kiedy stanowisko się opłaca, a kiedy Cię zablokuje
Nie wynajmujemy stanowisk i nie mamy interesu w tym, żeby odradzać Ci fotel. Interes mamy w tym, żeby był zapełniony, więc rachunek podajemy w obie strony.
Opłaca się, gdy
- Masz już powtarzalny grafik i obrót powyżej progu, na którym procent od salonu przestaje być tańszy.
- Robisz zabiegi wymagające stałego zaplecza i sterylnych warunków, których nie przewieziesz w walizce.
- Twoje klientki wracają cyklicznie, więc adres pracuje na Ciebie także wtedy, gdy nie prowadzisz kampanii.
- Salon dzieli z Tobą ruch i recepcję, a nie tylko wystawia fakturę za metry.
Zablokuje Cię, gdy
- Bierzesz stanowisko po to, żeby zdobyć klientki. Fotel ich nie przyprowadza, a od pierwszego dnia kosztuje.
- Twoje usługi rezerwuje się z dużym wyprzedzeniem, jak makijaż ślubny, więc płacisz za dni, w których nikogo nie ma.
- Zaczynasz po kursie i cały budżet startowy idzie w czynsz zamiast w widoczność i portfolio.
- Pracujesz weekendowo albo sezonowo, a umowa jest miesięczna i nie da się jej zawiesić na martwy okres.
08 Cztery modele pracy
Stanowisko, godziny, procent i praca mobilna
Wynajem to jeden z czterech sposobów na to, żeby mieć gdzie pracować. Każdy przenosi ryzyko pustego miesiąca w inne miejsce i to jest jedyna różnica, która wchodzi do rachunku.
| Kryterium | Stanowisko na miesiąc | Gabinet na godziny | Procent od salonu | Praca mobilna |
|---|---|---|---|---|
| Koszt startowy | Czynsz plus kaucja, od pierwszego dnia | Cena jednej rezerwacji | Zero | Sprzęt przenośny i dojazd |
| Kto ryzykuje pusty miesiąc | Ty, w całości | Nikt, płacisz za wykorzystane godziny | Salon | Ty, ale bez kosztu stałego |
| Ile zostaje z zabiegu | Wszystko powyżej progu czynszu | Cena zabiegu minus stawka za godziny | Zwykle 50 do 60 procent | Wszystko minus dojazd i czas w drodze |
| Czyja jest klientka | Twoja | Twoja | Zwykle salonu, sprawdź w umowie | Twoja |
| Skąd przychodzą zapytania | Z Twojej własnej widoczności, adres sam nie wystarcza | Wyłącznie z Twojej widoczności | Częściowo z ruchu salonu | Wyłącznie z Twojej widoczności |
| Kiedy ma sens | Przy stałym, wysokim obrocie | Na start i przy pracy weekendowej | Gdy dopiero budujesz bazę klientek | Przy makijażu ślubnym i okolicznościowym |
09 Pytania o najem
To, o co pytają najczęściej
Ile kosztuje wynajem stanowiska kosmetycznego
Poza Warszawą stanowisko kosztuje najczęściej od 1200 do 1600 zł miesięcznie, zwykle razem z mediami. W Warszawie stawki zaczynają się od około 1500 zł w dzielnicach poza centrum i dochodzą do 3500 zł za stanowisko w pełni wyposażone. Widełki zależą od adresu i od tego, czy sprzęt jest wliczony.
Ile kosztuje wynajem gabinetu kosmetycznego na godziny
Godzina w gabinecie na wynajem kosztuje w Warszawie od 35 do 50 zł, a cały dzień od 200 do 280 zł. Poza Warszawą spotyka się stawki od około 30 zł za godzinę. Przy dłuższych rezerwacjach wynajmujący stosują zniżki, więc realna stawka za godzinę spada.
Co obejmuje czynsz za stanowisko w salonie kosmetycznym
Zwykle metry, media i dostęp do zaplecza. Materiały, preparaty i składki są zawsze po Twojej stronie. Sprzęt bywa wliczony tylko w górnych widełkach opisanych jako stanowisko w pełni wyposażone. Klientek nie obejmuje żadna umowa najmu i to jest pozycja, która najczęściej wywraca rachunek.
Wynajem stanowiska czy praca na procencie, co się bardziej opłaca
Decyduje obrót. Przy czynszu 1500 zł i preferencyjnym ZUS najem zaczyna być korzystniejszy od podziału 50/50 dopiero powyżej około 6500 zł obrotu miesięcznie, a przy pełnych składkach powyżej około 8500 zł. Poniżej tej granicy taniej wychodzi procent, bo ryzyko pustego miesiąca bierze salon.
Jaki obrót trzeba mieć, żeby wynajem stanowiska się opłacał
Zacznij od prostszej liczby: podziel czynsz przez cenę swojego najczęstszego zabiegu. Przy czynszu 1500 zł i zabiegu za 150 zł dziesięć wizyt w miesiącu idzie wyłącznie na fotel. Materiały, dojazd i składki dochodzą osobno, więc realny próg jest wyższy niż samo dzielenie.
Czy do wynajmu stanowiska potrzebna jest własna działalność
Praktycznie tak. Najem stanowiska zakłada, że rozliczasz się z salonem fakturą, a nie umową o pracę, więc prowadzisz własną działalność i sama płacisz składki. To właśnie ZUS przesuwa próg opłacalności w górę. Formę rozliczenia potwierdź u swojej księgowej przed podpisaniem umowy.
Czy warto wynająć gabinet na godziny na początek
Na pierwszy rok zwykle tak. Płacisz tylko za okna, w których masz kogo obsłużyć, więc pusty tydzień nic nie kosztuje. Przy stawce 45 zł za godzinę i dwugodzinnych zabiegach stanowisko miesięczne za 1500 zł zaczyna być tańsze dopiero mniej więcej od szesnastu zabiegów w miesiącu.
Czy wynajem stanowiska przyprowadza klientki
Nie i to jest najdroższa pomyłka przy tej decyzji. Umowa najmu daje metry i adres, a nie zapytania. Część salonów dzieli ruch z recepcji, ale trzeba to ustalić wprost przed podpisaniem. W pozostałych przypadkach widoczność jest kosztem obowiązkowym, który dochodzi do czynszu.
10 Strony, na których staje Twój profil
Zapytania idą z konkretnego zabiegu
Fotel kupujesz na metry, widoczność kupujesz na zapytanie. To są adresy, które odpowiadają na to, co klientka faktycznie wpisuje: konkretny zabieg i konkretne miasto.
11 Dla wizażystek
Jesteś na stronie, którą
klientki faktycznie wpisują w Google
Wizytówka w Google odpowiada na pytanie, gdzie jesteś. Tu jesteś na stronie, która odpowiada na pytanie, które ktoś naprawdę wpisał: konkretna usługa i konkretne miasto. Klientka trafia do Ciebie wiedząc, czego szuka, i z gotowym briefem zamiast pytania o samą cenę.