Przejdź do treści

13 września 2026 8 minut czytania

Targi ślubne stoisko: ile kosztuje wizażystkę, co wchodzi do rachunku i kiedy się zwraca

Stoisko na targach ślubnych kosztuje wizażystkę najczęściej od 450 do 1900 zł za jedną edycję, zależnie od miasta, obiektu i metrażu. Na warszawskich targach OFF Wedding 25 października 2026 stoisko 4 m² kosztuje 950 zł, a na targach w hotelu Kosmowski we Wrześni stoisko 3 na 3 metry to 650 albo 700 zł brutto. Sama powierzchnia to jednak zwykle mniej niż połowa rachunku, a zwrot mierzy się liczbą rezerwacji, nie liczbą rozdanych wizytówek.

Zobacz plany

Ile kosztuje stoisko na targach ślubnych

Organizatorzy podają ceny na dwa sposoby: za metr kwadratowy albo za gotowe pola na planie sali. Organizator Targów Młodej Pary pisze wprost, że metr powierzchni wystawienniczej kosztuje od 100 do 350 zł, a różnicę robi miasto i obiekt. Poniżej dwa aktualne, opublikowane cenniki, na których widać, jak to wygląda w praktyce przy mniejszych i większych targach.

Ceny stoisk dla wystawców na wybranych targach ślubnych
Targi i terminStoiskoCena
OFF Wedding Warszawa, 25.10.20262,5 m²650 zł
OFF Wedding Warszawa, 25.10.20264 m² (2 na 2 m)950 zł
OFF Wedding Warszawa, 25.10.20266 m² (3 na 2 m)1300 zł
OFF Wedding Warszawa, 25.10.20268 m² (4 na 2 m)1900 zł
Targi Ślubne, Hotel Kosmowski, Września, 21.03.20274,4 m², antresola450 zł brutto
Targi Ślubne, Hotel Kosmowski, Września, 21.03.20276 m², sala główna lub taras600 zł brutto
Targi Ślubne, Hotel Kosmowski, Września, 21.03.20279 m² (3 na 3 m)650 do 700 zł brutto

Źródła: rejestracja wystawców OFF Wedding (cennik nie precyzuje, czy kwoty są netto, czy brutto) oraz cennik stoisk Hotelu Kosmowski.

Zwróć uwagę, co jest w cenie. W OFF Wedding kupujesz powierzchnię niezabudowaną i promocję wydarzenia na Facebooku i Instagramie organizatora, a transport, montaż i wyposażenie stoiska są po Twojej stronie. W hotelu Kosmowski w cenie jest dostęp do prądu i prezentacja wystawcy w mediach społecznościowych przed targami. Te dwie linijki potrafią zmienić porównanie bardziej niż sama kwota.

Dla wizażystki realnym minimum są 4 m². Na 2 metrach zmieści się stolik z portfolio, ale nie krzesło z modelką, lampa i miejsce, w którym para może stanąć i popatrzeć. Jeśli planujesz pokaz makijażu na żywo, a to jest główny powód, dla którego warto tam w ogóle stać, bierz pole, na którym ten pokaz fizycznie się odbędzie.

Co jeszcze wchodzi do rachunku wystawczyni

Najczęstszy błąd przy budżecie na targi polega na tym, że do arkusza trafia tylko cena z formularza zgłoszeniowego. Tymczasem przy stanowisku wizażystki dochodzą pozycje, których żaden organizator nie wpisze do cennika, bo zależą wyłącznie od Ciebie. Zanim podpiszesz zgłoszenie, rozpisz je z własnymi kwotami:

  • Prąd. Sprawdź, czy jest w cenie. Bez gniazdka nie zadziała lampa pierścieniowa ani podświetlane lustro, a światło z hali weselnej zwykle jest żółte i przekłamuje kolor podkładu.
  • Wyposażenie stoiska: krzesło do makijażu, stolik, lustro, tło albo roll-up z nazwą. Część rzeczy masz, części nie opłaca się wozić i trzeba je dokupić albo wypożyczyć.
  • Materiały do pokazu: jednorazowe aplikatory, patyczki, płatki, środki do dezynfekcji. Makijaż próbny kilku osób dziennie zużywa ich więcej niż zwykły dzień pracy.
  • Druk: wizytówki, ulotki z pakietami, karta zapisu na makijaż próbny.
  • Dojazd, parking i ewentualny nocleg przy targach w innym mieście.
  • Osoba do pomocy. Nie da się jednocześnie malować modelki i rozmawiać z parą, która właśnie podeszła. Bez drugiej osoby tracisz dokładnie te rozmowy, za które zapłaciłaś.
  • Twój dzień. Targi jesienne wypadają jeszcze w sezonie weselnym, więc policz, czy tego dnia nie odmawiasz płatnego zlecenia.

Po zsumowaniu okazuje się zwykle, że stoisko jest mniejszą częścią kosztu. To nie jest argument przeciwko targom, tylko liczba, od której trzeba zacząć, żeby w ogóle dało się ocenić, czy się zwróciły.

Jak policzyć, czy stoisko na targach ślubnych się zwróci

Liczy się jedna miara: koszt jednej rezerwacji. Podziel cały koszt udziału w targach przez liczbę par, które po targach faktycznie zarezerwowały u Ciebie termin. Nie przez liczbę rozmów, nie przez liczbę zebranych kontaktów, tylko przez podpisane rezerwacje z zaliczką.

Przykład z okrągłymi liczbami: stoisko za 950 zł i 450 zł pozostałych kosztów to 1400 zł. Dwie rezerwacje oznaczają 700 zł za każdą, pięć rezerwacji to 280 zł. Teraz porównaj tę kwotę z tym, ile zostaje Ci na czysto z jednego zlecenia ślubnego po odjęciu materiałów, dojazdu i czasu. Jeśli koszt rezerwacji zjada większość tej marży, targi były drogą reklamą, nawet jeśli przy stoisku był tłok.

  • Mierz wynik przez kilka miesięcy, a nie przez tydzień. Pary na targach planują ślub z dużym wyprzedzeniem i rezerwacje przychodzą falami.
  • Daj parom z targów osobny kod albo hasło przy zapisie na makijaż próbny. Bez tego po trzech miesiącach nie odróżnisz ich od klientek z innych źródeł.
  • Zapisz trzy liczby: rozmowy, makijaże próbne, rezerwacje. Jeśli rozmów było dużo, a próbnych mało, problem jest w ofercie ze stoiska, a nie w targach.

Stoisko, które zbiera rezerwacje, a nie ulotki

Para na targach ogląda kilkadziesiąt stoisk w ciągu dwóch, trzech godzin. Portfolio w telefonie wygląda u wszystkich podobnie, więc zapamiętuje się to, czego nie da się pokazać w internecie: makijaż wykonany na żywo, w dobrym świetle, z bliska. Najlepiej działa pokaz na modelce o innym typie urody niż na Twoich zdjęciach, bo przyszła panna młoda szuka dowodu, że poradzisz sobie właśnie z jej cerą. Jeśli nie masz kogo posadzić na krześle, modelkę do pokazu na stoisku można zarezerwować na kilka godzin, tak jak rezerwuje się ją do sesji zdjęciowej.

Druga rzecz to pytanie, od którego zaczynasz rozmowę. Zapytaj najpierw o datę ślubu i miejscowość. Jeśli termin masz już zajęty, oszczędzasz czas obu stron. Jeśli jest wolny, masz powód, żeby od razu zaproponować konkretny termin makijażu próbnego, zamiast wręczać wizytówkę, która wyląduje w torbie razem z dwudziestoma innymi.

  • Zapisuj na makijaż próbny na miejscu, z datą i godziną, a nie na zasadzie proszę napisać.
  • Zbieraj kontakt razem z datą ślubu, żeby odezwać się z konkretem, a nie z ogólną ofertą.
  • Odezwij się w ciągu dwóch dni. Po tygodniu para pamięta już tylko stoiska, które odezwały się szybciej.
  • Pokaż cennik pakietów wprost. Para, która musi dopytywać o cenę, często po prostu idzie dalej.

Targi to jeden dzień, a panna młoda szuka wizażystki cały rok

Targi ślubne łapią pary, które w danym tygodniu przyszły do jednej hali w jednym mieście. Cała reszta szuka inaczej: wpisuje w Google makijaż ślubny razem z nazwą swojego miasta albo szuka makijażystki na wesele i porównuje wyniki wieczorem na telefonie. To dzieje się przez dwanaście miesięcy w roku, także wtedy, gdy żadnych targów w okolicy nie ma.

Dlatego targi nie zastępują stałej widoczności, tylko ją uzupełniają. Para, która wzięła Twoją wizytówkę, i tak za tydzień wpisze Twoje miasto i zabieg w wyszukiwarkę, żeby porównać Cię z innymi. Dobrze, żeby znalazła Cię drugi raz.

Dla skali: profil wizażystki na stronie jednej usługi w wybranym mieście, na przykład makijaż ślubny albo makijażystka na wesele, kosztuje u nas 59 zł miesięcznie w planie rocznym, czyli 708 zł za cały rok. To mniej niż jedno stoisko 4 m² na jednodniowych targach w Warszawie. Nie ma w nim prowizji od zleceń, co przy makijażu ślubnym ma znaczenie, bo panna młoda rezerwuje raz i każda prowizja od pierwszej wizyty spada na jedyną, najdroższą wizytę. Ile to wynosi w aplikacji rezerwacyjnej, pokazuje kalkulator prowizji Booksy Boost. Plany i ich zakres są w cenniku profilu wizażystki, a pozostałe kanały z ich kosztami porównaliśmy we wpisie o tym, ile kosztuje reklama salonu kosmetycznego.

Kiedy targi ślubne się opłacają, a kiedy lepiej odpuścić

Targi opłacają się wizażystce, która ma wolne terminy w najbliższym sezonie, pracuje w mieście, w którym odbywają się targi, i potrafi zrobić pokaz na żywo. Wtedy stoisko jest miejscem, w którym para widzi Twoją pracę na własne oczy, a to jest argument, którego nie da się kupić w żadnym innym kanale.

Lepiej odpuścić, gdy sezon jest już prawie pełny, bo zapłacisz za rozmowy z parami, których i tak nie przyjmiesz. Tak samo przy targach w mieście, do którego nie dojeżdżasz na zlecenia, i przy stoisku, na którym nie zmieścisz krzesła z modelką. W tych trzech sytuacjach ten sam budżet kupi więcej zapytań w kanale, który działa przez cały rok.

Pytania i odpowiedzi

Ile kosztuje stoisko na targach ślubnych

Najczęściej od 450 do 1900 zł za jedną edycję. Organizatorzy liczą od 100 do 350 zł za metr kwadratowy, zależnie od miasta i obiektu. Na targach OFF Wedding w Warszawie 25 października 2026 stoisko 4 m² kosztuje 950 zł, a w hotelu Kosmowski we Wrześni stoisko 9 m² to 650 do 700 zł brutto.

Czy wizażystce opłaca się wystawić na targach ślubnych

Opłaca się, gdy masz wolne terminy w najbliższym sezonie, targi są w mieście, w którym pracujesz, i możesz zrobić pokaz makijażu na żywo. Policz koszt jednej rezerwacji: cały koszt udziału podziel przez liczbę par, które zarezerwowały termin z zaliczką, i porównaj z tym, co zostaje Ci z jednego zlecenia.

Jaki metraż stoiska wybrać do pokazu makijażu

Co najmniej 4 m², czyli 2 na 2 metry. Na mniejszej powierzchni zmieści się stolik z portfolio, ale nie krzesło z modelką, lampa i miejsce dla pary, która chce popatrzeć. Sprawdź też, czy w cenie jest prąd, bo bez niego nie zadziała oświetlenie potrzebne do wiernego pokazania koloru.

Co wliczyć do kosztu udziału w targach ślubnych

Poza ceną stoiska: prąd, jeśli nie jest w cenie, wyposażenie stoiska, materiały jednorazowe do pokazu, druk wizytówek i kart zapisu, dojazd i parking, osobę do pomocy oraz własny dzień pracy, jeśli targi wypadają w sezonie. Te pozycje często kosztują razem więcej niż sama powierzchnia.

Co zamiast targów ślubnych przy małym budżecie

Stała widoczność na stronach, które pary wpisują w wyszukiwarkę, czyli makijaż ślubny albo makijażystka na wesele razem z nazwą miasta. Profil wizażystki kosztuje u nas 59 zł miesięcznie w planie rocznym, czyli 708 zł za rok, bez prowizji od zleceń. To mniej niż jedno stoisko 4 m² na targach w Warszawie.

Jeśli szukasz kanału, w którym płacisz stałą kwotę zamiast procentu od zlecenia, zobacz cennik profilu wizażystki albo porównaj to z modelem prowizyjnym na stronie Booksy dla firm: cennik i prowizja Boost.

07 Dla wizażystek bez prowizji od zleceń

Jesteś na stronie, którą klientki faktycznie wpisują w Google

Wizytówka w Google odpowiada na pytanie, gdzie jesteś. Tu jesteś na stronie, która odpowiada na pytanie, które ktoś naprawdę wpisał: konkretna usługa i konkretne miasto. Klientka trafia do Ciebie wiedząc, czego szuka, i z gotowym briefem zamiast pytania o samą cenę.

Bez prowizji

Płacisz za widoczność w abonamencie, nigdy od rezerwacji. Nie mamy wglądu w Twoje ceny.

Bez kalendarza

Klientka dzwoni bezpośrednio do Ciebie. Terminy prowadzisz tak, jak dzisiaj.

Bez zobowiązań

Plan anulujesz kiedy chcesz, bez okresu wypowiedzenia.

Dodaj swój profil

Wypełnij profil, zapłać kartą 79 zł miesięcznie i jesteś na stronie swojej usługi i swojego miasta od razu po zapłacie.

  • Prowadzisz salon lub akademię: jedno konto, role i jedna faktura dla całego zespołu.
  • Widoczność mierzona per miasto i per usługa, w raporcie, który pokażesz księgowej.
  • Umowa powierzenia danych dla sieci i akademii.
Zobacz plany widoczności

Bez prowizji od Twoich zleceń. Twoje dane zostają u Ciebie.