Alternatywa dla Booksy: Booksy alternatywa bez prowizji dla wizażystki i salonu
Booksy to w praktyce dwa zakupy: kalendarz z rezerwacją online za 145 zł netto miesięcznie i Boost, czyli nowe klientki za 45 procent netto od ceny brutto pierwszej wizyty. Kalendarz zastąpisz systemem bez prowizji od 29 do 49 zł miesięcznie. Nowych klientek żaden z tych kalendarzy Ci nie da, więc drugą część trzeba zastąpić osobnym kanałem, w którym płacisz stałą kwotę, a nie procent.
145 zł
45%
29 zł
59 zł
01 Ile płacisz dziś za Booksy
Twój VAT
A Booksy w miesiącu
510,47 zł
B Z tego za nowe klientki
332,12 zł
02 Zanim wybierzesz
Booksy to kalendarz i marketplace, a to są dwa różne zakupy
Kalendarz, czyli abonament
Za 145 zł netto miesięcznie kupujesz grafik, rezerwację online, przypomnienia i link, który wklejasz na Instagram. To obsługuje klientki, które już Cię znalazły. Taką funkcję ma dziś kilkanaście polskich systemów i większość z nich jest wyraźnie tańsza, bo nie utrzymuje własnej aplikacji dla klientek.
Tę część zastępuje się łatwo. Przepisujesz usługi, ceny i godziny pracy, podmieniasz link, i po tygodniu nikt nie pamięta, gdzie był poprzedni.
Marketplace, czyli Boost
Za prowizję od pierwszej wizyty kupujesz obecność w wyszukiwarce aplikacji, w której klientka szuka laminacji brwi w swojej dzielnicy. To jedyny element, który przyprowadza osoby spoza Twojej bazy. Przy wizycie za 150 zł kosztuje 83,03 zł z VAT za każdą taką klientkę.
Tej części tani kalendarz nie zastąpi. Specjalistka, która przenosi się na system za 35 zł i wyłącza Boost, oszczędza na abonamencie, ale często traci jedyne źródło nowych zapytań.
03 Alternatywa dla kalendarza Booksy
Systemy rezerwacji bez prowizji: ceny z ich własnych stron
Nie sprzedajemy kalendarza i nie dostajemy prowizji od żadnego z tych systemów. Kwoty przepisaliśmy z cenników producentów tak, jak je podają: jeśli producent nie pisze, czy to netto, tabela też tego nie dopowiada.
| System | Abonament | Prowizja od wizyt | Czy przyprowadza nowe klientki |
|---|---|---|---|
| Booksy Biz | 145 zł netto plus 35 zł netto za każdego kolejnego pracownika | Tylko przy Booście: 45% netto od ceny brutto pierwszej wizyty nowej klientki, plus VAT | Tak, aplikacja Booksy |
| Fresha | 29 zł netto miesięcznie w planie Indywidualnym, 19 zł netto za pracownika w Zespołowym | Brak prowizji od klientek z marketplace; płatności online 1,29% plus 0,49 zł | Tak, marketplace Fresha |
| BeSkiz | od 35 zł miesięcznie | Brak | Nie, sam kalendarz |
| Tubro | 36,90 zł za pracownika miesięcznie | Brak | Wyszukiwanie salonów w aplikacji dla klientek |
| Bookit | 49 zł Solo albo 99 zł Team | Brak | Nie, producent pisze wprost, że nie jest katalogiem |
| Łap Termin | abonament, kwoty nie ma na stronie porównawczej | Brak | Nie podaje |
Dla jednej osoby różnica w samym abonamencie jest duża: Booksy Biz to 178,35 zł brutto miesięcznie, a najtańsze systemy z tabeli kosztują mniej niż jedną czwartą tej kwoty. Przy zespole rachunek wygląda inaczej, bo część kalendarzy liczy stawkę za każdego pracownika, a Booksy od dziesiątej osoby w kalendarzu przestaje doliczać opłatę. Salon z pięcioma stanowiskami powinien więc policzyć swój skład, a nie porównywać cen za jedną osobę.
Ostatnia kolumna jest ważniejsza od ceny. Fresha ma własny marketplace i nie pobiera prowizji za klientki, które przez niego przyszły, więc jako jedyna w tabeli zastępuje obie części Booksy naraz. Pozostałe systemy są kalendarzami: obsłużą Twoje klientki taniej, ale nowych nie przyprowadzą. Producent Bookit napisał to wprost na swojej stronie porównawczej, co jest rzadką i cenną uczciwością.
04 Alternatywa dla Boosta
Skąd brać nowe klientki, gdy wyłączysz Boost
Każdy z tych kanałów rozlicza się inaczej. Liczy się to, czy płacisz od klientki, od zapytania czy stałą kwotę, bo to decyduje, ile kosztuje drogi zabieg jednorazowy.
Dodaj swój profil| Kanał | Jak płacisz | Skąd przychodzi klientka | Kiedy pasuje |
|---|---|---|---|
| Booksy Boost | 45% netto od brutto pierwszej wizyty, plus VAT | Z wyszukiwarki w aplikacji | Zabiegi, na które klientka wraca co kilka tygodni |
| Marketplace Fresha | Abonament, bez prowizji od klientek z marketplace | Z aplikacji i strony Fresha | Gdy w Twoim mieście klientki faktycznie tam szukają |
| Portale zleceń | Punkty za każdą odpowiedź na zapytanie, także przegraną | Z formularza, który klientka wysyła do kilku wykonawców | Zlecenia jednorazowe, jak makijaż ślubny z dojazdem |
| Reklama w Meta Ads | Za wyświetlenia lub kliknięcia, niezależnie od wyniku | Z Instagrama i Facebooka, osoba nie szukała zabiegu | Nowa usługa, promocja terminu, mocne zdjęcia efektów |
| Profil w Wizażystki.pl | 79 zł brutto miesięcznie, 59 zł w planie rocznym | Z Google, ze strony zabiegu w Twoim mieście | Zabiegi jednorazowe i drogie, gdzie procent boli najbardziej |
Nasz profil nie jest kalendarzem i nie przyjmuje rezerwacji za Ciebie. Stoi na stronach, które klientka wpisuje w wyszukiwarkę, na przykład brwi permanentne albo makijaż ślubny razem z nazwą miasta. Zapytanie trafia na Twoją skrzynkę, termin wpisujesz do kalendarza, którego i tak używasz. Dlatego dobrze łączy się z każdym systemem z tabeli wyżej, także z Booksy bez Boosta.
05 Przenosiny
Jak odejść z Booksy i nie stracić klientek
Kolejność jest ważniejsza niż wybór systemu. Najwięcej traci ta, która najpierw wypowiada umowę, a dopiero potem szuka, czym ją zastąpić.
1
Rozdziel, za co dziś płacisz
Otwórz ostatnie dwie faktury od Booksy. Abonament i Boost przychodzą osobno, więc od razu widać, ile kosztuje sam kalendarz, a ile nowe klientki. To są dwie decyzje, nie jedna.
2
Wybierz kalendarz, zanim cokolwiek wypowiesz
Większość kalendarzy bez prowizji ma okres próbny od 14 do 60 dni. Załóż konto, przepisz usługi i ceny, i przez tydzień prowadź oba grafiki równolegle. Wypowiedzenie przychodzi dopiero wtedy, gdy nowy grafik działa.
3
Przenieś stałe klientki własnym linkiem
Stałe klientki rezerwują już u Ciebie, a nie w wyszukiwarce, więc wystarczy im nowy link w bio na Instagramie, w wizytówce Google i w wiadomości po wizycie. Te osoby i tak nie generowały prowizji Boost.
4
Zastąp Boost kanałem na nowe klientki
Kalendarz bez prowizji nikogo Ci nie przyprowadzi. Zanim wyłączysz Boost, uruchom miejsce, w którym znajdą Cię osoby, które Cię nie znają. Boost gaśnie z miesięcznym wypowiedzeniem, więc masz na to cały okres rozliczeniowy.
06 Uczciwy rachunek
Kiedy zostać przy Booksy, a kiedy odejść
Booksy nie jest złym produktem. Jest drogim produktem dla części specjalistek, a dla innych wciąż najlepszym wyborem.
Zostań, gdy
- Robisz zabiegi powtarzalne, jak laminacja brwi albo uzupełnianie rzęs, i klientka z Boosta wraca kilka razy w roku, więc jednorazowa prowizja rozkłada się na wiele wizyt.
- Masz zespół powyżej dziewięciu osób, bo od dziesiątego pracownika Booksy nie dolicza opłaty, a kalendarze liczone za stanowisko robią się droższe.
- Większość nowych rezerwacji w Twojej dzielnicy faktycznie przychodzi z aplikacji Booksy, co widzisz w szczegółach Boosta.
Odejdź albo wyłącz Boost, gdy
- Twoje zlecenia są jednorazowe i drogie, jak makijaż ślubny albo makijaż permanentny, więc prowizja spada na jedyną wizytę i dochodzi do 250 zł netto.
- Pracujesz sama, a abonament za 178,35 zł brutto zjada kilka zabiegów miesięcznie, choć używasz tylko grafiku i przypomnień.
- Klientki i tak przychodzą do Ciebie z Instagrama i polecenia, a Boost zlicza głównie osoby, które znalazłyby Cię bez niego.
07 Pytania o alternatywę
To, o co pytają najczęściej
Jaka jest alternatywa dla Booksy
Zależy, którą część Booksy chcesz zastąpić. Jako kalendarz z rezerwacją online Booksy zastąpią systemy bez prowizji, takie jak Fresha, BeSkiz, Tubro czy Bookit, od 29 do 49 zł miesięcznie za jedną osobę. Jako źródło nowych klientek zastąpi go kanał, w którym znajdują Cię osoby spoza Twojej bazy, na przykład profil na stronie usługi w Twoim mieście.
Czy jest tańsza alternatywa dla Booksy
Tak, jeśli liczysz sam kalendarz. Booksy Biz kosztuje 145 zł netto miesięcznie za pierwszą osobę, a kalendarze bez prowizji zaczynają się od 29 zł netto w Fresha i 35 zł w BeSkiz. Różnica znika, gdy potrzebujesz też nowych klientek, bo tanie kalendarze ich nie przyprowadzają i ten koszt dochodzi osobno.
Czy Fresha jest lepsza od Booksy
Taniej wychodzi, jeśli liczysz abonament i prowizję od nowych klientek: Fresha kosztuje 29 zł netto miesięcznie w planie Indywidualnym i nie pobiera prowizji za klientki z marketplace. Booksy ma w Polsce bardziej rozpoznawalną aplikację wśród klientek. Przy przenosinach sprawdź, ile rezerwacji w Twoim mieście faktycznie przychodzi z każdej z nich.
Co zamiast Booksy Boost
Kanał, w którym płacisz stałą kwotę zamiast procentu od pierwszej wizyty. Boost pobiera 45 procent netto od ceny brutto pierwszej wizyty plus VAT, więc najdrożej wychodzi przy zabiegach jednorazowych. Profil wizażystki u nas kosztuje 79 zł brutto miesięcznie albo 59 zł w planie rocznym, bez prowizji od żadnej wizyty.
Czy kalendarz bez prowizji przyprowadzi nowe klientki
Zwykle nie. Kalendarz przyjmuje rezerwacje od osób, które już do Ciebie trafiły, z Instagrama, z polecenia albo z wizytówki. Bookit pisze wprost, że nie przyprowadzi klientek z ulicy, bo nie jest katalogiem. Wyjątkiem są systemy z własnym marketplace, jak Booksy i Fresha, gdzie klientki szukają salonu w aplikacji.
Jak zrezygnować z Booksy bez utraty klientek
Najpierw uruchom nowy kalendarz i kanał na nowe klientki, dopiero potem wypowiedz Booksy. Stałym klientkom wyślij nowy link rezerwacji i podmień go w bio oraz w wizytówce Google. Boost wyłącza tylko Właściciel konta, z miesięcznym wypowiedzeniem, a wizyty zarezerwowane przy aktywnym Booście nadal naliczają prowizję.
Ile kosztuje Booksy miesięcznie dla jednej osoby
Sam abonament Booksy Biz to 145 zł netto, czyli 178,35 zł brutto miesięcznie. Do tego dochodzi Boost, jeśli jest włączony: przy wizycie za 150 zł prowizja wynosi 83,03 zł z VAT za każdą nową klientkę. Przy czterech nowych klientkach w miesiącu cały rachunek przekracza 500 zł brutto.
08 Strony, na których staje Twój profil
Nowe klientki z Google, bez procentu od wizyty
Każda z tych stron odpowiada na zapytanie, które klientka wpisuje w wyszukiwarkę. Wybierasz zabieg, który wykonujesz, i miasto, w którym pracujesz.
09 Dla wizażystek
Jesteś na stronie, którą
klientki faktycznie wpisują w Google
Wizytówka w Google odpowiada na pytanie, gdzie jesteś. Tu jesteś na stronie, która odpowiada na pytanie, które ktoś naprawdę wpisał: konkretna usługa i konkretne miasto. Klientka trafia do Ciebie wiedząc, czego szuka, i z gotowym briefem zamiast pytania o samą cenę.