Przejdź do treści

01 8 minut czytania

Ubezpieczenie salonu kosmetycznego i OC kosmetyczki z cenami polis i zakresem

Ubezpieczenie salonu kosmetycznego nie jest obowiązkowe, chyba że gabinet działa jako podmiot leczniczy. Samo OC kosmetyczki kosztuje od około 300 do 400 zł rocznie, mały salon z OC i mieniem płaci zwykle od 500 do 2500 zł rocznie, średni od 2000 do 7000 zł, a gabinet z medycyną estetyczną od 5000 zł wzwyż. Zabiegi naruszające ciągłość skóry, takie jak makijaż permanentny czy mikronakłuwanie, trzeba wpisać do polisy osobno, bo podstawowe OC działalności ich nie obejmuje.

Ubezpieczenie salonu kosmetycznego

Czy OC kosmetyczki jest obowiązkowe

Nie. Przepisy nie nakładają na kosmetyczkę, stylistkę rzęs, wizażystkę ani linergistkę obowiązku kupienia polisy OC. Obowiązkowe OC ma podmiot leczniczy, czyli gabinet zarejestrowany w rejestrze podmiotów wykonujących działalność leczniczą, na przykład klinika medycyny estetycznej z lekarzem. Jeśli prowadzisz zwykłą działalność kosmetyczną, decyzja należy do Ciebie.

Brak obowiązku nie oznacza braku odpowiedzialności. Za szkodę wyrządzoną klientce odpowiadasz na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego: z umowy (art. 471) i z czynu niedozwolonego (art. 415). Klientka może żądać zwrotu kosztów leczenia, korekty u innej specjalistki i zadośćuczynienia za krzywdę. Roszczenie o szkodę na osobie przedawnia się co do zasady po trzech latach od dnia, w którym klientka dowiedziała się o szkodzie, ale nie później niż po dziesięciu latach od zabiegu. Bez polisy płacisz z własnej kieszeni.

W praktyce polisę wymuszają też inni. Właściciel lokalu często wpisuje OC najemcy do umowy najmu, a część hurtowni i szkoleń wymaga polisy przy zakupie preparatów albo przy certyfikacie. Jeśli wynajmujesz stanowisko w cudzym salonie, sprawdź, czy polisa salonu obejmuje także Ciebie. Zwykle nie obejmuje.

Ile kosztuje ubezpieczenie salonu kosmetycznego

Składka zależy od trzech rzeczy: listy zabiegów, sumy gwarancyjnej i wartości sprzętu, który ubezpieczasz. Poniżej widełki publikowane przez ubezpieczycieli i brokerów, którzy specjalizują się w branży beauty. To orientacyjne kwoty, a nie oferta: Twoja składka wyjdzie z kalkulacji konkretnego towarzystwa.

Rodzaj gabinetuCo zwykle obejmuje polisaSkładka roczna
Jednoosobowa działalność, samo OCOC zawodowe za zabiegi, suma gwarancyjna zwykle 100 000 do 300 000 złod około 300 do 400 zł
Mały salon (rzęsy, makijaż, paznokcie)OC działalności i zawodowe, mienie około 50 000 złod około 500 do 2500 zł
Średni salon z laserem, RF, depilacjąOC z wyższą sumą (do 500 000 zł), mienie około 200 000 złod około 2000 do 7000 zł
Gabinet z medycyną estetycznąOC lekarza i podmiotu, laser, wypełniaczeod około 5000 do 10 000 zł

Źródła widełek: TUZ Ubezpieczenia (tuz.pl, mały salon około 70 do 80 zł miesięcznie), Dom Ubezpieczeniowy Spectrum (dus.net.pl, od 300 zł rocznie), BeautyRazem (beautyrazem.pl, OC od 400 zł rocznie), BTLA (btla.eu, przykłady dla małego, średniego i dużego salonu) oraz Insuro (insuro.pl, mały salon 1200 do 2500 zł z OC i mieniem).

Rozrzut w pierwszych dwóch wierszach bierze się głównie z listy zabiegów. Ta sama stylistka rzęs zapłaci inną składkę, jeśli dopisze hennę pudrową, a inną, jeśli dopisze makijaż permanentny.

Właścicielka salonu sprawdza grafik wizyt na tablecie przy recepcji

Co obejmuje OC kosmetyczki, a czego nie

Polisa OC odpowiada za szkody, które wyrządzisz klientce przy zabiegu: oparzenie, uczulenie po preparacie, zakażenie, bliznę, nieudany efekt, który wymaga korekty u lekarza. Do tego koszty obrony, gdy sprawa trafi do sądu. To jest sedno polisy i powód, dla którego warto ją mieć.

Ubezpieczyciele rozróżniają dwa rodzaje OC i to tu najczęściej popełnia się błąd. OC działalności pokrywa szkody związane z prowadzeniem firmy, na przykład klientka poślizgnie się na mokrej podłodze albo spadnie jej na płaszcz półka. OC zawodowe pokrywa szkody powstałe przy wykonywaniu samych zabiegów. Tańsza polisa „dla firmy” bez rozszerzenia o usługi kosmetyczne nie zapłaci za poparzenie po peelingu.

Typowe wyłączenia, o które warto zapytać przed podpisaniem:

  • zabiegi, których nie wpisałaś do wniosku, nawet jeśli robisz je rzadko,
  • zabiegi wykonywane bez wymaganych uprawnień albo przez osobę, która nie jest wymieniona w polisie,
  • szkody z niezadowolenia z efektu estetycznego, gdy nie ma uszczerbku na zdrowiu,
  • preparaty spoza obrotu albo bez dopuszczenia do stosowania w kosmetyce,
  • franszyza, czyli kwota, którą przy każdej szkodzie płacisz sama.

Makijaż permanentny, mikronakłuwanie i zabiegi naruszające ciągłość skóry

Linergistka i kosmetolożka pracująca igłą powinny czytać polisę dokładniej niż inni. Zabiegi naruszające ciągłość skóry są dla ubezpieczyciela wyższym ryzykiem, więc w wielu ofertach trzeba je dopisać osobno, a polisa jest liczona indywidualnie od listy zabiegów. Dotyczy to makijażu permanentnego brwi, ust i kresek, mikronakłuwania, mezoterapii igłowej, usuwania pigmentu laserem i removerem.

Przy makijażu permanentnym najczęstsze roszczenia nie dotyczą zakażeń, tylko efektu: kształt niesymetryczny, kolor, który po roku zrobił się niebieskawy, pigment rozlany poza linię. Część polis wyłącza czyste niezadowolenie z wyglądu, ale obejmuje koszty usunięcia pigmentu laserem, gdy lekarz stwierdzi uszkodzenie skóry. Zapytaj o to wprost i poproś o odpowiedź na piśmie.

Jeśli pracujesz mobilnie albo dojeżdżasz do panny młodej w dniu ślubu, upewnij się, że polisa obejmuje zabiegi poza adresem gabinetu. Przy pracy w domu klientki to nie zawsze jest standard. O tym, jak wygląda praca bez stałego lokalu, piszemy we wpisie o mobilnym gabinecie kosmetycznym.

Ubezpieczenie mienia, czyli sprzęt, lokal i przerwa w działalności

Druga część pakietu chroni Twoje rzeczy: fotel, laser, lampy, autoklaw, zapas preparatów, meble. Przy mieniu wybierz wartość odtworzeniową, czyli kwotę zakupu nowego sprzętu, a nie rynkową wartość używanego. Przy zaniżonej sumie ubezpieczyciel wypłaci proporcjonalnie mniej, nawet przy częściowej szkodzie.

Ubezpieczenie od przerwy w działalności wypłaca pieniądze, gdy po zalaniu albo pożarze nie możesz przyjmować klientek. Dla jednoosobowego gabinetu z jednym fotelem ma sens rzadziej niż dla salonu z kilkoma stanowiskami i stałym czynszem. Jeśli pracujesz w domu, sprawdź, czy polisa mieszkaniowa w ogóle obejmuje sprzęt firmowy, bo zwykle nie obejmuje. Więcej o urządzaniu takiego miejsca piszemy we wpisie salon kosmetyczny w domu, a o kosztach stanowiska u kogoś na stronie wynajem gabinetu kosmetycznego.

Dokumentacja, która broni Cię przy szkodzie

Polisa płaci, ale ubezpieczyciel najpierw sprawdza, czy zabieg był wykonany prawidłowo. Przy roszczeniu klientki to Ty musisz pokazać, co zostało ustalone przed zabiegiem. Bez dokumentów nawet dobra polisa staje się sporem o słowo.

Minimum, które warto mieć przy każdym zabiegu trwałym:

  • wywiad zdrowotny z podpisem klientki (leki, ciąża, choroby skóry, opryszczka, wcześniejsze zabiegi),
  • świadoma zgoda na zabieg z opisem ryzyka i możliwych powikłań,
  • zdjęcia przed zabiegiem i po nim, z datą,
  • nazwa i numer serii pigmentu albo preparatu,
  • pisemne zalecenia po zabiegu, które klientka dostała do ręki,
  • notatka z wizyty kontrolnej i dopigmentowania.

Wywiad zdrowotny to dane szczególnej kategorii w rozumieniu art. 9 RODO, więc nie trzymaj ich w otwartej teczce na recepcji ani w prywatnych wiadomościach. Notatki o przebiegu wizyt najwygodniej prowadzić w jednym miejscu dla każdej klientki, tak żeby przy roszczeniu po dwóch latach znaleźć je w minutę. W planie Pro masz do tego CRM klientek z notatkami i historią rezerwacji, a podpisaną zgodę trzymasz obok, w segregatorze albo jako dokument podpisany elektronicznie.

Jak kupić polisę i nie przepłacić

Zanim zadzwonisz do agenta, spisz wszystkie zabiegi, które robisz, także te raz w miesiącu. To od tej listy zależy składka i to ona decyduje, czy w razie szkody polisa zadziała. Zabieg pominięty we wniosku, żeby było taniej, to najdroższa oszczędność w tej branży.

Poproś o dwie, trzy oferty z tą samą sumą gwarancyjną i tą samą listą zabiegów. Porównuj sumę na jedno zdarzenie, franszyzę, zakres terytorialny (gabinet czy także dojazdy) oraz to, czy polisa obejmuje szkody ujawnione po jej wygaśnięciu. Składka za polisę związaną z działalnością jest kosztem firmy. Jeśli nie wiesz, jak ją rozliczyć przy swojej formie opodatkowania, zapytaj biuro rachunkowe dobrane do Twojej branży, zanim zapłacisz z góry za rok.

Polisa chroni przed roszczeniem, ale nie przyprowadzi klientki

Ubezpieczenie to koszt, który płacisz po to, żeby jedna nieudana wizyta nie zabrała Ci oszczędności. Nie zmienia jednak tego, ile masz klientek. Przy pustym grafiku nawet najlepsza polisa chroni gabinet, w którym nikt nie siedzi na fotelu.

Dlatego obok polisy warto policzyć drugi stały koszt, który działa w przeciwną stronę. Plan Pro na Wizażystki.pl kosztuje 79 zł brutto miesięcznie albo 468 zł rocznie, czyli mniej więcej tyle, co samo OC kosmetyczki. Za tę kwotę masz profil z portfolio na stronach swojego zabiegu i miasta, rezerwacje z kalendarzem, przypomnienia i zaliczki, bez prowizji od wizyty. Jeśli chronisz się przed nieobecnościami, przeczytaj też, jak ustawić zadatek w salonie kosmetycznym, a porównanie programów do rezerwacji znajdziesz na stronie program do salonu kosmetycznego.

Pytania i odpowiedzi

Czy OC dla kosmetyczki jest obowiązkowe

Nie. Kosmetyczka, stylistka rzęs, wizażystka i linergistka nie mają obowiązku kupowania OC. Obowiązkowe OC dotyczy podmiotów leczniczych, na przykład klinik medycyny estetycznej z lekarzem. Za szkodę wyrządzoną klientce odpowiadasz jednak na zasadach kodeksu cywilnego, więc bez polisy płacisz z własnych pieniędzy.

Ile kosztuje ubezpieczenie salonu kosmetycznego

Samo OC kosmetyczki kosztuje od około 300 do 400 zł rocznie. Mały salon z OC i ubezpieczeniem mienia płaci zwykle od 500 do 2500 zł rocznie, średni salon z laserem od 2000 do 7000 zł, a gabinet medycyny estetycznej od 5000 zł wzwyż. Składkę podnoszą zabiegi naruszające ciągłość skóry i wyższa suma gwarancyjna.

Ile kosztuje OC kosmetyczki

Od około 300 do 400 zł rocznie za podstawowe OC zawodowe przy jednoosobowej działalności i sumie gwarancyjnej rzędu 100 000 do 300 000 zł. Cena rośnie, gdy dopisujesz makijaż permanentny, mikronakłuwanie, laser albo pracę u klientki w domu. Porównuj oferty z tą samą listą zabiegów i tą samą sumą.

Czy polisa OC obejmuje makijaż permanentny

Nie zawsze. Makijaż permanentny to zabieg naruszający ciągłość skóry, więc w wielu polisach trzeba go dopisać osobno, a składka jest liczona indywidualnie. Zapytaj ubezpieczyciela na piśmie, czy polisa obejmuje brwi, usta i kreski oraz koszt usunięcia pigmentu, gdy lekarz stwierdzi uszkodzenie skóry.

Jaką sumę gwarancyjną wybrać w OC kosmetyczki

Dla małego i średniego gabinetu rozsądnym minimum jest 100 000 do 300 000 zł na jedno zdarzenie, a przy zabiegach igłowych i laserowych wyższa. Przy szkodzie na zdrowiu w grę wchodzą koszty leczenia, korekty i zadośćuczynienie, więc suma 50 000 zł może nie wystarczyć nawet na jedno roszczenie.

Jakie dokumenty są potrzebne przy szkodzie w salonie kosmetycznym

Wywiad zdrowotny i świadoma zgoda z podpisem klientki, zdjęcia przed i po zabiegu z datą, nazwa i seria preparatu, kopia zaleceń po zabiegu oraz notatki z wizyt kontrolnych. Bez nich ubezpieczyciel ocenia sprawę wyłącznie na podstawie relacji klientki, a to utrudnia obronę.

Twój profil

Klientki, które szukają specjalistki w Twoim mieście

Plan Pro to profil z portfolio, kalendarzem rezerwacji i CRM klientek z notatkami na stronie Twojego zabiegu i miasta, za 79 zł brutto miesięcznie, bez prowizji od wizyty.

03 Dla wizażystek

Prowadzisz gabinet albo pracujesz solo?

Polisa chroni Cię przed jednym złym dniem, a stała widoczność wypełnia pozostałe. Plan Pro stawia Twój profil na stronach Twojego zabiegu i miasta, za stałą kwotę co miesiąc, bez prowizji od wizyty.