21 września 2026 8 minut czytania
Versum czy Booksy: co wybrać po połączeniu firm i ile to kosztuje
Versum i Booksy nie są już konkurentami: w grudniu 2020 roku Booksy ogłosiło połączenie sił z Versum, a strona Versum podpisuje się dziś jako Booksy, dawniej Versum. Wybór nie odbywa się więc między dwiema firmami, tylko między dwoma produktami tego samego właściciela. Versum nie publikuje dziś cennika, a Booksy Biz kosztuje 145 zł netto miesięcznie za pierwszą osobę plus prowizję Boost od nowych klientek. Salon, który rozważa przejście, powinien porównać nie abonamenty, tylko to, skąd przychodzą jego klientki.
Czy Versum i Booksy to ta sama firma
Tak, od końca 2020 roku. Booksy opublikowało 13 grudnia 2020 roku wpis, w którym zapowiedziało wspólną pracę zespołów Booksy i Versum oraz połączenie baz użytkowników serwisów Booksy.com i Moment.pl w jedną platformę do rezerwacji wizyt. Serwis branżowy Gabinet od zaplecza opisał wtedy integrację systemów zaplanowaną na pierwszy kwartał 2021 roku.
Dziś widać to w szczegółach. Stopka strony Versum brzmi Booksy, dawniej Versum, a adres kontaktowy prowadzi do domeny booksy.com. Centrum pomocy Booksy odpowiada na pytania użytkowników obu systemów w jednym miejscu. Dla właścicielki salonu z Versum najważniejszy wniosek jest prosty: nie wybiera między dwoma dostawcami, którzy walczą o nią ceną, tylko między dwoma produktami, za którymi stoi ta sama firma i ta sama strategia.
Ile kosztuje Versum, a ile Booksy Biz
Versum nie ma dziś publicznego cennika. Adres cennika na stronie Versum kończy się komunikatem o braku strony, więc stawkę trzeba ustalać indywidualnie z działem sprzedaży. Nie podajemy jej, bo nie da się jej sprawdzić u źródła, a kwoty krążące po forach pochodzą sprzed połączenia firm.
Booksy Biz publikuje cennik. Abonament kosztuje 145 zł netto miesięcznie za pierwszą osobę i 35 zł netto za każdą kolejną, do dziewiątej włącznie. Od dziesiątej osoby Booksy nie dolicza już nic. Tabela poniżej pokazuje, ile to daje w typowych wielkościach zespołu, netto i po doliczeniu 23 procent VAT dla specjalistki zwolnionej z tego podatku. Pełne rozbicie abonamentu jest na stronie Booksy dla firm cennik.
| Osoby w kalendarzu | Netto miesięcznie | Brutto miesięcznie | Rocznie brutto |
|---|---|---|---|
| 1 | 145 zł | 178,35 zł | 2 140,20 zł |
| 3 | 215 zł | 264,45 zł | 3 173,40 zł |
| 5 | 285 zł | 350,55 zł | 4 206,60 zł |
| 10 | 425 zł | 522,75 zł | 6 273,00 zł |
Czym Versum różni się od Booksy w praktyce
Versum powstało jako program do prowadzenia salonu: kalendarz, kartoteka klientek, magazyn produktów, raporty i sprzedaż kosmetyków. Booksy zaczynało od drugiej strony, od aplikacji, w której klientka szuka wolnego terminu i salonu w okolicy. Po połączeniu oba produkty dostały sporo wspólnych funkcji, ale akcent został tam, gdzie był: Versum mocniej w zarządzaniu salonem od środka, Booksy mocniej w pokazywaniu salonu osobom z zewnątrz.
Ta różnica ma bezpośredni przekład na pieniądze. Za pokazanie salonu nowym osobom Booksy pobiera prowizję w module Boost: 45 procent netto liczone od ceny brutto usług i dodatków pierwszej zakończonej wizyty nowej klientki, nie mniej niż 25 i nie więcej niż 250 zł netto, plus VAT. Przy zabiegu za 150 zł to 67,50 zł netto, czyli 83,03 zł brutto od jednej wizyty. Kalkulator na stronie prowizja Booksy Boost liczy tę kwotę dla Twojej ceny zabiegu i liczby nowych klientek w miesiącu.
Salon, który w Versum miał stałą bazę i nie potrzebował nikogo z zewnątrz, po przejściu na Booksy może Boosta nie włączać i płacić sam abonament. Salon, który liczy na nowe osoby z aplikacji, musi doliczyć prowizję do rachunku od pierwszego dnia. To jest jedyne pytanie, od którego zależy, czy przejście się opłaci.
Co zostaje salonowi, który odchodzi z Versum lub Booksy
Jedna rzecz nie zależy od wyboru: raportowanie do skarbówki. Od 1 lipca 2024 roku w Polsce obowiązują przepisy wdrażające dyrektywę DAC7, które zobowiązują platformy rezerwacyjne do przekazywania Krajowej Administracji Skarbowej danych o transakcjach. Centrum pomocy Booksy potwierdza wprost, że obowiązek dotyczy także Versum, a raport obejmuje wizyty opłacone przez system kartą, BLIK-iem lub szybkim przelewem oraz wizyty z paragonem wystawionym przez dodatek fiskalny.
Zmiana systemu nie kasuje historii. Jeśli w danym roku na koncie były wizyty spełniające warunki dyrektywy, raport zostanie wysłany nawet wtedy, gdy salon już z systemu nie korzysta. Raport zawiera wyłącznie dane sumaryczne, bez nazwisk klientek i listy usług, i nie nakłada na salon nowego podatku. Warto o tym wiedzieć przed przeprowadzką, bo oferty typu przejdź do nas, a historia zniknie są po prostu nieprawdziwe.
Druga rzecz, która zostaje, to Twoja baza klientek, o ile ją wyeksportujesz przed wypowiedzeniem umowy. Trzecia to adres, pod którym klientki Cię znajdują. Profil w aplikacji rezerwacyjnej znika razem z abonamentem, dlatego coraz więcej gabinetów trzyma link do rezerwacji na własnej stronie postawionej na polskim hostingu, którą da się podpiąć pod dowolny kalendarz i której nikt nie wyłączy przy zmianie dostawcy.
Versum czy Booksy: który wybrać dla swojego salonu
Poniższa tabela zbiera cztery typowe sytuacje, z którymi przychodzą do nas specjalistki rozważające zmianę. Nie ma w niej jednej dobrej odpowiedzi, bo różne gabinety płacą za różne rzeczy.
| Twoja sytuacja | Co ma sens | Dlaczego |
|---|---|---|
| Pełny grafik ze stałych klientek, kilka osób w zespole, magazyn produktów | Zostać przy narzędziu do zarządzania salonem | Nowe osoby z aplikacji nie są potrzebne, więc prowizja Boost nic nie wnosi, a koszt przeprowadzki jest realny. |
| Jedna osoba, puste okna w tygodniu, zabiegi po 100 do 200 zł | Booksy z Boostem, pod warunkiem że liczysz koszt klientki | Prowizja od wizyty za 150 zł to 83,03 zł brutto, więc zwraca się przy klientce, która wraca. |
| Zabiegi jednorazowe za 500 zł i więcej, na przykład makijaż ślubny lub permanentny | Kalendarz bez prowizji plus osobny kanał nowych klientek | Prowizja dochodzi do górnego progu 250 zł netto, czyli 307,50 zł brutto od jedynej wizyty tej osoby. |
| Chcesz odejść od całej grupy Booksy | Tańszy kalendarz, na przykład Fresha albo Calendesk | Za sam kalendarz płacisz od 29 do 197 zł netto, ale nowe klientki trzeba pozyskać gdzie indziej. |
Jak przejść z Versum na Booksy albo gdzie indziej bez utraty klientek
Kolejność ma znaczenie. Najpierw eksport bazy klientek i historii wizyt, potem sprawdzenie, ile wizyt w ostatnim kwartale przyszło od osób spoza tej bazy, a dopiero na końcu decyzja o nowym systemie. Ta jedna liczba mówi, czy płacisz za kalendarz, czy za dostęp do nowych osób. Jeśli jest bliska zera, przejście na Booksy z Boostem niczego nie zmieni, a przejście na tańszy kalendarz obniży koszt bez straty.
Jeśli rozważasz wyjście poza grupę Booksy, dwa rachunki rozpisaliśmy do złotówki: Fresha opinie i cennik dla gabinetu, który chce najtańszy kalendarz, oraz Calendesk cennik i opinie dla salonu, który chce własną stronę z rezerwacją pod swoją domeną. Szersze zestawienie kalendarzy bez prowizji jest na stronie alternatywa dla Booksy.
Żaden kalendarz nie rozwiąże jednak problemu pustego grafiku, bo zapisuje terminy, a nie sprowadza ludzi. Tę część rozwiązuje się osobno. Profil na Wizażystki.pl stoi na stronie konkretnego zabiegu w konkretnym mieście, czyli tam, gdzie klientka wpisuje w wyszukiwarkę na przykład brwi permanentne i nazwę swojego miasta. Kosztuje 79 zł brutto miesięcznie albo 59 zł w planie rocznym, bez procentu od wizyty, i działa obok dowolnego kalendarza, także Versum i Booksy. Plany są na stronie cennik profilu.
Pytania i odpowiedzi
Czy Versum i Booksy to ta sama firma
Tak. Booksy ogłosiło połączenie z Versum w grudniu 2020 roku, a integrację systemów zaplanowano na pierwszy kwartał 2021 roku. Strona Versum podpisuje się dziś jako Booksy, dawniej Versum, a pytania użytkowników obu systemów obsługuje jedno centrum pomocy Booksy.
Ile kosztuje Versum
Versum nie publikuje dziś cennika, a adres cennika na jego stronie nie działa, więc stawkę ustala się indywidualnie z działem sprzedaży. Dla porównania Booksy Biz kosztuje 145 zł netto miesięcznie za pierwszą osobę i 35 zł netto za każdą kolejną do dziewiątej, bez prowizji Boost.
Czy Versum pobiera prowizję od nowych klientek
Prowizję od nowych klientek pobiera moduł Boost w Booksy: 45 procent netto od ceny brutto pierwszej zakończonej wizyty, od 25 do 250 zł netto plus VAT. Salon, który nie korzysta z Boosta, płaci sam abonament. Warunki konkretnej umowy z Versum warto potwierdzić w dziale sprzedaży, bo nie są publiczne.
Czy muszę przejść z Versum na Booksy
Nie znamy publicznie ogłoszonego terminu, po którym Versum przestałoby działać. Decyzję warto oprzeć na własnych liczbach: ile wizyt przychodzi od nowych osób i ile kosztuje każda z nich. Jeśli grafik wypełniają stałe klientki, pośpiech nie ma uzasadnienia.
Czy Versum raportuje dane do urzędu skarbowego
Tak, w ramach dyrektywy DAC7 obowiązującej w Polsce od 1 lipca 2024 roku. Raport obejmuje wizyty opłacone przez system kartą, BLIK-iem lub szybkim przelewem oraz wizyty z paragonem z dodatku fiskalnego. Zawiera wyłącznie dane sumaryczne, bez nazwisk klientek, i nie oznacza nowego podatku.
Co wybrać zamiast Versum i Booksy
Jeśli potrzebujesz tylko kalendarza, najtańsza jest Fresha od 29 zł netto miesięcznie, a Calendesk od 197 zł netto daje własną stronę z rezerwacją. Nowych klientek żaden z nich nie przyprowadzi, dlatego widoczność warto kupić osobno, na przykład jako profil na stronie zabiegu w Twoim mieście.
Jeśli szukasz kanału, w którym płacisz stałą kwotę zamiast procentu od zlecenia, zobacz cennik profilu wizażystki albo porównaj to z modelem prowizyjnym na stronie Booksy dla firm: cennik i prowizja Boost.